W Imperium Rzymskim dbano o czystość miasta poprzez sprytny system akweduktów odprowadzających nieczystości z terenów mieszkalnych po za obszary miasta. Tym też róznił się teren Rzymu, obszaru cywilizowanego, od regionów barbarzyńskich. Również i my powinniśmy pozostawać dalecy od barbarzyństwa – temu zaprzeczyć nie można. Z tego też powodu, aby nie gromadzic nieczystości i pomyji w terenach zabudowanych opracowano metody pozbywania się ich. Służą temu nowoczesne przydomowe oczyszczalnie ścieków, znakomicie przywracające jakość wodzie. Dzięki temu nie powraca ona do kranów w stanie brudnym i niezdatnym do picia lub mycia się. Należy więc cieszyć się z tej technologii i wręcz ją promować, dbać o jej rozpopularyzowanie. Gdyby oczyszczalnie masowo zepsuły się, stanowiłoby to nie lada problem dla okolicznej ludności, co bez wątpienia byłoby wyczuwalne, głównie w powietrzu. Nie trzeba bowiem przekonywać, że to ostatnie nasiąknęłoby skutkami takiej awarii w sposób bardzo dosłowny i wręcz dobitnie świadczacy o istocie problemu.